Zasłony na Flexach

Zasłony, zasłony, zasłony – jakie wybrać? Jaki powinien być fason i jaki kolor? To pytanie zadawaliście sobie nie raz, nie dwa, a pewnie wiele razy.

Ja też to pytanie zadawałam sobie, jak myślałam o  sypialni gościnnej. Dominujący kolor w sypialni to beżowy . Pojawia się też niebieski, biały i odrobina szarości.

Kolor i fason zasłon powinien być dopasowany do stylu wnętrza, w którym będą wisiały.  Takie to proste w teorii, a jak jest w praktyce? Oczywiście wybór jest trudny. Jest wiele typów zasłon, które będą współgrały z wnętrzem.

Pierwszy wybór to były szare zasłony na przelotkach (kupiłam je z myślą o pokoju syna).  Niestety zasłony okazały się zbyt ciemne.  W pokoju nie ma zbyt dużej ilości światła dziennego.  Jeśli nie szare, to jakie? Kolorystyka wnętrza podpowiadała mi, że muszą być dość jasne,  wybór padł zatem na beżowe (kolor z nr 1). W sypialni jest beżowy zagłówek (kolor 2), niebieskie pufy (kolor 3) i zapewne pojawią się poduszki w kolorze puf.

 

Bardzo podobały mi się zasłony z naszytymi taśmami  i na haczykach Flex. Ładnie się układają, plisy są w równych odstępach i pasują stylem do sypialni.  I jeszcze jedno – zawieszanie ich trwa dosłownie kilka minut.

Jak uszyć zasłony na Flexach? Niestety nie mogłam nigdzie znaleźć instrukcji , jak uszyć takie zasłony. W związku z tym, nie obyło się bez błędów i poprawek.  Z pomocą przyszły zagraniczne strony internetowe, gdzie instrukcja nie pasowała w 100 procentach do moich haczyków, ale dała pogląd jak ma to wyglądać.

Do uszycia zasłon potrzebujemy:

  1. Tkaninę szer. 140 cm (może być szersza) – długość gotowej zasłony + ok. 10-12 cm na podłożenie na dole + 8 cm na założenie na górze (szerokość taśmy usztywniającej) – mnożymy x 2, jeśli szyjemy 2 zasłony
  2. Taśmę usztywniającą – 2 x szerokość tkaniny,
  3. Haczyki Flex – przy szerokości materiału 140 cm potrzebujemy ok. 10 haczyków na jedną zasłonę,
  4. Taśmę ozdobną (może być rypsowa) szer. 5 -10 cm (moja miała 9,3 cm), oczywiście jeśli chcemy zasłony ozdobić (proponuję kupić tyle taśmy, ile kupiliśmy materiału).

 

 

A teraz krok po kroku, jak uszyć zasłony na haczykach Flex.

Na początku wyrównujemy i rozcinamy tkaninę na dwie części (dwie zasłony). Następnie obcinamy fabryczne boki, aby tkanina nie naciągała się przy szyciu.

Kolejny krok, to zaprasowanie brzegów na szerokość założenia. W tym celu polecam zrobienie z kartonu tzw. sztywnika, który pomoże nam zaprasować równo brzegi bez dodatkowego mierzenia. To rozwiązanie ułatwia bardzo mocno pracę.

Do górnego brzegu zasłony przyszywany taśmę usztywniającą. Ja zrobiłam to na overlocku, ale można przyszyć zwykłym ściegiem maszynowym, a brzeg obrzucić lub wykończyć ozdobną tasiemką.

Zaprasowujemy tkaninę z taśmą. Kolejny krok to podłożenie boków.

Następnie wzdłuż boków na linii odszycia przyszywany ozdobną taśmę.

Podkładamy zasłonę na dole na ok. 8 – 10 cm. Proponuję tak jak poprzednio przygotować tekturkę na wymiar i przed szyciem zaprasować podłożenie.

Na górnym brzegu rozmierzamy i wszywany haczyki. U mnie odległość pomiędzy haczykami wynosiła 10 cm, a zakładka z haczykiem 9 cm. Ze względu na taśmę, od środka nie robiłam zakładek, tylko haczyk przyszyłam na płasko.

Kolejny krok, to ułożenie i zamocowanie zakładek.  Zrobiłam plisy podwójne ze względu na szerokość tkaniny. Gdyby materiał był szerszy, można zrobić plisy potrójne (wyglądają ładniej).

Możemy podziwiać gotowe zasłony.

Został mi kawałek taśmy (kupiłam wcześniej z zapasem), miałam również kawałek tkaniny od tapicerowania i tym sposobem powstała dodatkowo poduszka.

Zobaczcie jak zasłony prezentują się w sypialni (niebieskie poduszki są tymczasowe, te właściwe jeszcze powstaną).

Jak oceniacie efekt końcowy (oczywiście mam na myśli zasłony)?

Do pełnej metamorfozy sypialni jeszcze trochę brakuje…

Wiesia

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

8 myśli na temat “Zasłony na Flexach”

  1. Jak zawsze rewelacja !!! Zawsze myślałam, że haczyków nie można kupić oddzielnie, tylko już wszyte w tkaninę. Aha……i poproszę instrukcję szycia rolety rzymskiej.

    1. Roleta rzymska jest w planie. Zapewne w najbliższym czasie pojawi się instrukcja uszycia rolety.

  2. Wiesia, jesteś niesamowita. Każda rzecz którą robisz jest świetna. Pufa, łóżko a teraz zasłony, oficjalnie zostajesz moim guru:). Ja niestety nie mam takich zdolności i z podziwem patrzę na osoby, które potrafią „wszystko” same. Z niecierpliwością czekam na kolejne projekty.

    1. Marto, bardzo dziękuję za takie miłe słowa. Urządzanie to moja pasja i przyznaję, że robienie różnych rzeczy samodzielnie sprawia mi wiele satysfakcji. Zachęcam do spróbowania zrobienia czegoś własnoręcznie. Na początek powinno to być coś prostego. Internet jest pełen różnego rodzaju inspiracji :).

  3. Witam,
    Świetne zasłony 🙂
    Mam pytanie bo jestem ,, zielona,, jak zrobiła Pani boki? Bo chyba nie tradycyjnie 🙂

    1. Witam, Zasłony też mi się podobają. Jeśli chodzi o boki, to zaprasowałam, obrzuciłam i przyszyłam (nie podwijałam). Chodziło mi o to, aby brzegi nie były za grube, ponieważ na prawej stronie od środka jest naszyta taśma. Zamiast obrzucania można wykończyć np. kontrastową lamówką. Od wewnątrz efekt będzie piękny. Przyznaję, że przyszło mi to do głowy jak zasłony były już prawie gotowe. Niestety trochę zbyt późno. Życzę owocnej pracy.

    1. Witam,

      Użyłam fleksów 9,5 cm. Moim zdaniem długość fleksów powinna być taka sama jak szerokość taśmy usztywniającej. U mnie taśma była węższa i nie byłam w stanie wykorzystać całej długości.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *