IKEA hacks pod takim hasłem znajdziemy mnóstwo przerobionych mebli z Ikea. W tym przypadku Pinterest jest ogromnym źródłem inspiracji.
Zawsze podobały mi się przerobione komody, szafy, stoliki i wiedziałam, że któregoś dnia spróbuję zrobić coś takiego. Wprawdzie mam już jedną taką przeróbkę na swoim koncie - drzwi od szafy jako wieszak w przedpokoju. Pamiętacie?
Potrzebowałam pilnie kupić komodę do swojego domowego biura a czas realizacji u stolarza jest niestety bardzo długi, więc zapadła decyzja, aby kupić coś gotowego i dostępnego od ręki. Zapaliło mi się "zielone światełko", że to jest ten moment, aby zrealizować swoje marzenie o takiej metamorfozie. Wybrałam tę szafkę z dwóch powodów: pierwszy - mimo dużych rozmiarów (wysokość to 118 cm) wygląda lekko za sprawą nóżek, drugi - wysokość, bez problemu pomieszczę segregatory i inne większe rzeczy, które nie są piękne i nie zamieram ich eksponować.
Moja metamorfoza jest bardzo prosta i nie wymagała zbyt wiele wysiłku. Mam nadzieję, że Was zainspiruję i spróbujecie swoich sił w tym temacie. A teraz krótka instrukcja.
Ikea hacks- potrzebne materiały
- Lustra akrylowe - 2 szt
- Panele dekoracyjne - 2 szt.
- Klej silikonowy - 1 szt
- Taśma dwustronnie klejąca - 2 szt (2 x 5m)
- Nożyczki
Inspiracje
Na początek przydają się inspiracje, czyli zdjęcia mebli które nam się podobają. Zaczynamy od wymierzenia drzwi komody i wyboru panelu dekoracyjnego. Moją inspiracją były te dwa poniższe zdjęcia.

źródło: pinterest - https://www.lampsplus.com/ https://www.decorpad.com/
Zdecydowałam się na wybór firmy Panelove, z której usług korzystałam wcześniej - panel do lustra w małej łazience. Jeśli nie widzieliście wpisu Mała łazienka z elementami stylu Hampton to zapraszam.
Na podstawie zdjęć otrzymałam dwa projekty do wyboru.

Wybór nie był łatwy. Oba panele bardzo mi się podobają. Ostatecznie wybrałam wzór A i wersję z lustrem.
Ikea hacks - wykonanie
- Odkręcamy drzwi od komody
- Przyklejamy panel lustrzany (zdecydowałam się na przyklejenie klejem). Na powierzchnię drzwi komody nanosimy klej punktowo w wielu miejscach, tak aby przy dociśnięciu lustra nie wyszedł poza krawędzie.
- Zostawiamy do wyschnięcia na 24 godziny (czas schnięcia zgodnie z zaleceniami producenta)
- Przyklejamy na panele dekoracyjne (lewa strona) taśmę - przykleiłam taśmę paskami na wszystkie elementy panelu).
- Odrywamy folię ochronną z luster i papier z taśmy
- Przyklejamy panele do lustra
Kilka wskazówek do wykorzystania przy metamorfozie komody
Przy tak dużym rozmiarze paneli proponuję zacząć klejenie od dłuższego boku, ponieważ panel łatwo się wygina i może przez przypadek przykleić się nierówno nim zdążycie dopasować. Tak było w naszym przypadku a usunięcie resztek taśmy z lustra nie było proste. Dociskamy panel i montujemy drzwi do mebla.
Na zdjęciu poniżej widać jakie rozwiązanie zostało zastosowane przy niestandardowych uchwytach, a mianowicie lustro i panel mają wycięcie trochę większe niż oryginał. Konsultacja z firmą jest on-line, więc nietrudno popełnić błąd przy samodzielnym pomiarze. Tu z pomocą przyszła Pani Ania z Panelove.pl, która zaproponowała, aby łuk trochę powiększyć co zniweluje ryzyko zbyt małego wycięcia przy uchwycie i w przyszłości mogłoby to wpłynąć na uszkodzenie panelu podczas użytkowania.

Komoda wyszła super! Jestem bardzo zadowolona z efektu końcowego chociaż przyznaję, że nie przewidziałam jednego problemu a mianowicie drzwi w tej komodzie są zamontowane wewnątrz korpusu (standardowo montowane są na zewnątrz) i po naklejeniu lustra i panelu nie otwierają się całkowicie.


Na to też znalazłam sposób - zamontujemy ograniczniki, aby przez przypadek nie uszkodzić tak pięknej dekoracji. Może jest jakieś inne rozwiązanie, może jakiś inny model zawiasów? Gdybyście mieli jakiś pomysł chętnie skorzystam z podpowiedzi.
Gdybym wiedziała od razu, że nie będę mogła otworzyć drzwi na pełną szerokość to i tak zdecydowałabym się na taki zabieg.
Patrzę na tę szafkę codziennie (stoi na przeciw biurka, gdzie pracuję) i podziwiam. Uwielbiam takie metamorfozy.

I jeszcze jedno spojrzenie - przed i po metamorfozie.

Metamorfoza tej komody pokazuje, jak niewielkim nakładem pracy i środków można całkowicie odmienić charakter mebla. Prosta bryła zyskała nowy, elegancki wymiar dzięki zastosowaniu luster i paneli dekoracyjnych, które nie tylko przyciągają wzrok, ale również optycznie powiększają przestrzeń. To doskonały przykład na to, że kreatywność i odrobina odwagi wystarczą, aby stworzyć coś wyjątkowego i dopasowanego do własnego stylu.
Jeśli zastanawiasz się nad odświeżeniem swojego wnętrza, taka metamorfoza może być świetnym punktem wyjścia. Czasem wystarczy zmienić detal, by uzyskać efekt „wow” — a satysfakcja z samodzielnie wykonanej przemiany jest bezcenna.