Metamorfoza pralni

Funkcjonalna pralnia to było jedno z moich marzeń wnętrzarskich.

Często takie pomieszczenia nie są w centrum uwagi, ponieważ nie spędzamy w nich dużo czasu i nie przywiązujemy zbyt wiele uwagi do ich wyglądu. Nie da się ukryć, że zmieniają się nasze spostrzeżenia i tak też było w moim przypadku.

Marzyłam o pięknej pralni takiej w amerykańskim stylu, gdzie wszystko ma swoje miejsce i jest po prostu pięknie.

Już w momencie wprowadzenia się do domu wiedzieliśmy, że pralka znajdzie się w pomieszczeniu gospodarczym, w którym jest piec. Znalazły się tu meble kuchenne z naszego wcześniejszego mieszkania. Z upływem czasu okazało się, że brakuje nam miejsca do przechowywania i coraz więcej rzeczy nie jest schowanych co powodowało, iż to pomieszczenie wygląda na zagracone i jest mało funkcjonalne.

Zależało mi na zwiększeniu ilości miejsca do przechowywania, na koszu na pranie, który będzie ulokowany wewnątrz szafki i przede wszystkim na wygodnym suszeniu koszul. Pomimo tego, że mamy suszarkę elektryczną koszule suszę rozwieszone na wieszakach. Dotychczasowe rozwiązanie to był koszmar. Stojący wieszak, który ciągle był przesuwany, ponieważ przeszkadzał w dostępie do drzwi na taras lub w dostępie do szafy.

Przy okazji remontu łazienki zrobiliśmy też mały remont pralni. Tynk mozaikowy, który był na ścianie pomiędzy szafkami zastąpiły białe płytki cegiełki.

Przyświecała nam myśl, że pomieszczenie ma stać się ładne, funkcjonalne,  ale jednocześnie urządzone nie za dużym kosztem.

Nowa zabudowa powstała na bazie mebli kuchennych Ikea z frontami SÄVEDAL.

Mój pierwszy pomysł to kosz na pranie w szafce. Zdecydowałam się na szafkę z drucianymi koszykami zamiast półek, aby na dole wstawić plastikowy kosz.

Niestety okazało się, że plastikowy kosz jest za szeroki do szafki 40 cm i z trudem można go wsunąć. To rozwiązanie sprawdziłoby się w szafce 60 cm. Jest to jeszcze do rozważenia. Mogę w jednej z szafek (w zestawie jest 60-tka) półki wymienić na druciane kosze lub kupić węższy plastikowy kosz.

Jest jeszcze druga opcja. Plastikowy kosz w głębokiej szufladzie.

Na które rozwiązanie się zdecydować? Jeszcze nie wiem.

Tuż przed remontem zepsuła nam się pralka. Zdecydowaliśmy, że kupimy nową, ponieważ stara miała za małą pojemność (5 kg)i już wcześniej myśleliśmy o wymianie na większą (8 kg).

Przy nowej pralce nie można było wykorzystać starego łącznika pralki i suszarki. Po prostu nie pasował. Skłoniło mnie to do poszukiwań nowego rozwiązania i natknęłam się na łącznik z wysuwaną półką, która jest bardzo wygodna przy wyjmowaniu prania z suszarki.

Do suszenia koszul został zamocowany drążek nad zlewem pomiędzy szafkami.

To rozwiązanie sprawdza się idealnie.

Przy okazji wymiany mebli zmieniliśmy też zlew z dwukomorowego na mniejszy. Pojawiły się też złote dodatki – uchwyty.

Przecież miało być ładnie.

Inne dodatki są też w złotym kolorze.

Poniżej kilka ujęć tej strony pralni.

Na zmianę czeka jeszcze podłoga i druga strona pralni.

Jeśli chodzi o podłogę, to jeszcze nie wiem czy ją pomalujemy, czy wymienimy na nową. Chętnie wymieniłabym na inną, ale problem stanowi piec. Nie chcemy go demontować.

Po przeciwległej stronie w planie są dwie szafy i wieszak.

Ze względu na obecną sytuację związaną z epidemią ta zmiana musi trochę poczekać.

Co sądzicie o tak zaaranżowanej pralni?

Chętnie poznam Wasze opinie.

Wiesia

6 myśli w temacie “Metamorfoza pralni”

  1. Pralnia jest bardzo praktyczna, a przede wszystkim przepiękna. Zazdroszczę. Ja mam malutką, jedynie z umywalką i 2 półkami, ale i tak ją lubię. Proszę o więcej wpisów na bloga. A skąd te eleganckie uchwyty do szafek? Pozdrawiam serdecznie, Renata

    1. Jak miło, że nie tylko mi się podoba. Moja pralnia to też pomieszczenie gospodarcze, gdzie przechowujemy dużo różnego rodzaju rzeczy. Ważne było, aby po zmianie zwiększyć ilość miejsca do przechowywania.
      Jeśli chodzi o uchwyty, to kupiłam je na Aliexpress. Pozdrawiam Wiesia

  2. Cudownie to wygląda. Na podłogę proszę pomyšleć o panelach winylowych. Ładnie wyglądają i można kłaść na kafelki.

    1. Dziękuję za tak miłe słowa. Brałam pod uwagę panele winylowe, ale nie wiem, czy podłoga nie będzie dużo wyższa niż na korytarzu. Takie rozwiązanie byłoby najprostsze. Pewnie powinnam porozmawiać na ten temat z fachowcem. Pozdrawiam Wiesia

  3. Swietna metamorfoza. Mam te same uchwyty z Ali w kuchni juz chyba 2llata i nic im nie dolega. Polecam zajrzec do pralni basi szmydt- podobny, amerykanski styl i ta gablota na scianie! Jesli chodzi o malowanie podlogi to chyba nie znam przypadku zeby to sie sprawdzilo, ani wsrod znajomych, ani wsrod blogerów, ale moze udaCi sie przelamac te zla passe. Panele winylowe sa ponoc bardzo praktyczne, zamowilam sobie kiedys darmowe probki i testowalam ich wytrzymalosc, sa bardzo cienkie jesli w Twojej okolicy jest przedstawiciel design flooring to wydaje mi sie ze mozna u nich wziac jakies sztuki na probe za darmo. Kocham drewno ale nie moglabym sie pogodzic ze zniszczeniami dlatego bardzo licze na LVT (kiedys w przyszłości, teraz mam tradycyjne deski podlogowe ktore bardzo lubie a wgniecenia juz przebolalam). Mam troje dzieci niemowlę,3 i 5lat (przemilcze kwestię ostatnich tygodni) i marzę MARZĘ o tym zeby miec kilka koszy. Gdyby to byla moja pralnia to na pewno zorganizowalabym szafki tak zeby moc latwo wrzucac ubrania do konkretnych koszy, teraz robię selekcje nastawiam pranie a reszte wrzucam z powrotem do kosza no i przy nastepnym praniu to samo! Ale Ty pewnie masz selekcje w lazience. Pożyj trochę z kazdym rozwiazaniem, zobaczysz jak będzie dalej, dopasujesz wszystko stopniowo do swoich potrzeb. Pomyslalam jeszcze teraz o posadzce epoksydowej, ale to chyba wiaze sie ze skuwaniem. Ale widze to: zywica chodniczek garderobiak i jestes w pieknym „salonie gospodarczym” 🙂 pozdrawiam. Bardzo lubie Twoje wpisy

    1. Nie podjęłam jeszcze decyzji co zrobię z podłogą w pralni. Poczekam z tym do remontu kuchni, wówczas zapewne sprawa się rozwiąże. W najbliższym czasie planuję jeszcze kolejne zmiany w pralni (nowa aranżacja drugiej strony). To zapewne pomoże w lepszej organizacji i różne rozwiązania przyjmą ostateczny kształt. Zmiany w pralni cieszą oko, a duża ilość miejsca do przechowywania daje duży komfort.
      Dobrze wiedzieć, że uchwyty sprawdzają się w użytkowaniu, bo oprócz pralni kupiłam takie same do łazienki :).
      Na pewno zajrzę do wpisu, który polecasz. Chętnie czytam inne blogi, aby się zainspirować.
      Widzę, że jesteś u mnie regularnym gościem. Bardzo się z tego cieszę i zapraszam na kolejne posty. Pozdrawiam Wiesia

Pozostaw odpowiedź HomeWithPassion Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *